18
Sep

Nowa Zelandia – jesteśmy u celu!

   Posted by: Ania Kelvin   in Pobyt w Nowej Zelandii


Fajnie, że zaglądasz tutaj czasem! :)
Jesteśmy z powrotem w Nowej Zelandii. Tym razem jedynie 19 miesięcy minęło od kiedy ją ostatnio opóściliśmy (poprzednio przez 5 lat nie postawiliśmy tu stopy).
Nowa Zelandia nie przestaje zachwycać. Stało się jakby tradycją, że krótko po przylocie do Nowej Zelandii zawsze przejeżdżamy koło wspaniałych jezior Tekapo i Pukaki. Każdorazowo powodują odczucie zachwytu i wzniesienia ducha. Moim marzeniem byłoby zgromadzić wszystkich najbliższych i posiedzieć razem nad brzegiem j.Tekapo.

Jak się macie? Czy macie okazję odwiedzać swoje ulubione miejsca na świecie? Serdeczne Wam tego życzę!

Pod zakładką “Nowa Zelandia” znajdziecie nowe zdjęcia.

24
Jul

(English) Goodbye SE Asia :( Australia – HERE WE COME! ;)

   Posted by: Ania Kelvin   in Azja

21
Jul

Krok po kroku zbliżamy się do mety

   Posted by: Ania Kelvin   in Azja


Długo się nie odzywaliśmy. Wszystko jest w porządku, tylko czas ucieka a przygody się jedna na drugą nawarstwiają. Kelvin ma przed sobą nie lada wyzwanie – napisać streszczenie naszych przygód. On ma jednak do tego talent, w przeciwieństwie do mnie. Jednak dzisiaj ja zdecydowałam się coś nastukać. Siedzę sobie w kawiarni w Jogjakarcie na Jawie. Pomyślnie udało mi się wrzucić na blog dość kilka zdjęć. Zatem jeżeli macie ochotę to zapraszam do oglądania! Za 1,5 tygodnia opuszczamy Azję i udajemy się do Brisbane w Australii. W Australii oprócz grona rodziny Kelvina i naszych znajomych czeka na nas zima (!), ale co to będzie ta zima? Może temperatura spadnie do 10 stopni? Po 6 miesiącach w tropikach jednak to chyba odczujemy.

Bez głębokich przemyśleń to mi do głowy w tym momencie przychodzi gdy myślę o:

INDIACH – chaos, przeludnienie, ubóstwo. Dlaczego wpierw negatywy? Nie dlatego, że przeważają nad pozytywami ale dlatego, że są najbardziej widoczne i nie da się ich zapomnieć. Jak dla mnie to kraj, w którym najbardziej doświadczyłam kulturowego szoku. Indie to jednak w wielkim stopniu kolor, tradycje, bogactwo kulturowe i historyczne i wspaniali ludzie.
Jesteśmy bardzo zadowoleni, że wybraliśmy zorganizowaną wycieczkę po Radżastanie. Bez tej wycieczki nasze doświadczenie również byłoby magiczne, ale z ryzykiem graniczenia z bardziej czarną magią.

TAJLANDII – najbardziej przyjazny kraj do podróżowania. Dla każdego typu podróżnika i na każdą kieszeń. Mnóstwo okazji do odkrywania dziedzictwa kulturowego, przygód z naturą i zasmakowania niesamowitych potraw (kuchnia tajska pozostaje nasza ulubioną)

KAMBODŻY – po pierwsze ŚWIĄTYNIE ANGKORU – w miarę możliwości każdy powinien je zobaczyć! Poza tym wioski na wodzie na jeziorze Tonle Sap, kilka ładnych małych pokolonialnych miast, no i najlepszy na świecie pieprz z Kampotu.

LAOSIE – zapomniany przez czas i resztę świata. Spokój, piękne krajobrazy skalnych formacji wapiennych, podróże rzeczne. Przemili ludzie.

WIETNAMIE – bardzo młode społeczeństwo, ludzie co zdecydowanie nie dadzą sobie w kaszę dmuchać (nie żebyśmy próbowali), są bardzo do przodu/za postępem. Również szaleństwo motocykli na ulicach (przy zaludnieniu 87mln jest ich ponad 30mln!). Fantastyczne miasto HoiAn z plątaniną uliczek z mnóstwem pięknej chińskiej architektury. Znana na cały świat zatoka Halong. Jak również te momenty z poza ubitego szlaku turystycznych atrakcji – kolacja u TuAnh, wietnamki z Dalatu, która śpiewa do kolacji i wygląda o 20 lat młodziej niż w rzeczywistości jest; rozmówki z miejscowymi przy szklance 1-dniowego świeżego piwa dostępnego na każdym rogu ulicy w co niektórych miastach; rozmowa na migi z jako tako opiekuńczą służbą zdrowia, gdy nadeszła potrzeba; drink zaserwowany w wazonie! :) Do Wietnamu na pewno musimy kiedyś wrócić – 1 miesiąc nie wystarczył.

MALEZJI – postęp i łatwość podróży. Bez problemu można się wszędzie porozumiewać po angielsku – tak więc i więcej sobie z miejscowymi porozmawialiśmy. Cudowne wyspy Perhentiany i nurkowanie (ale była przygoda!), zielone krajobrazy na wyspie Langkawi i w centralnej Malezji (Cameron Highlands). No i po raz pierwszy od początku podróży spotkałam na naszej trasie Polaków!!! Ale było mi miło pogaworzyć po polsku znowu. Myślę, mam nadzieję, że zawiązały się nowe przyjaźnie :)

SINGAPURZE – zostaliśmy przyjęci jak członkowie rodziny przed Nik i jej rodzinę – za to jesteśmy niezmiernie wdzięczni! (Nik i jej dwie koleżanki poznaliśmy podróżując w południowej Tajlandii). Nik oprowadziła nas po niemal wszystkich atrakcjach Singapuru w trzy dni! Mieliśmy również okazję uczestniczyć w próbnym pokazie uroczystości narodowego święta (stąd te fajerwerki i popisy wojskowe na zdjęciach). Rząd w Singapurze ma chyba za dużo funduszy – to wszystko musiało kosztować krocie, a to nie była nawet próba generalna! Nam się podobało :)
Acha, no i architektura i rozwiązania przestrzenne robią tu niesamowite wrażenie! Singapur trzeba również zapamiętac za bardzo dobre jedzenie i mnóstwo przepisów, zakazów i nakazów.

INDONEZJI – jak na razie Bali zachwyciło nas pięknem krajobrazów i zaangażowaniem społeczeństwa w obchodzenie ich 10-dniowego święta Galungan. Jawa gra nam na nosie i gdy my wybieramy się oglądać jej robiące wrażenie czynne wulkany ona je chowa za chmurami. Przed 4 nad ranem wyruszylismy w góry do punktu widokowego na wulkan Bromo i Semeru o wschodzie słońca, kilka godzin czekaliśmy i wciąż jedynie gęsto-mleczną chmurę oglądaliśmy. Podobnie było z wulkanem Merapi. Nie będziemy się kłócić z Matką Naturą – kiedyś tu wrócimy i spróbujemy jeszcze raz :)

21
Jul

   Posted by: Ania Kelvin   in Azja


30
Jun

Usterka usunieta

   Posted by: Ania Kelvin   in Azja

Przepraszamy, ale ten tekst nie jest dostępny w języku %LANG

7
Jun

Mala Usterka

   Posted by: Ania Kelvin   in Azja

Tekst Kelvina przetlumaczony przy pomocy Google Translatora

Niestety musimy Was poinformować o małej, ale znaczącej, tragedii, która dotknęła jednego z towarzyszacych nam instrumentow technologii! Byliśmy rozczarowani, kiedy nasz mały komputer Asus odmowil wczoraj uruchomienia się . Ten solidny i niezawodny laptop podróżował z nami przez jakiś czas, był z nami w Afryce, Polsce, Nowej Zelandii, Indiach i Płd.Wsch. Azji! Będzie nam brakowało jego towarzystwa (choc po cichu nadal mamy nadzieje, że jest to jedynie drobna postac metalicznej malarii, i że uda nam sie go odzyskać). Na chwile obenca ta sytuacja ma bardzo niekorzystny wpływ na mozliwosc pisania podróżnego-bloga. Prosimy o cierpliwość, Kelvin bedzie starał się informować Was o naszych przygodach – na miarę możliwości! Teraz, gdybyśmy mogli poprosic o moment ciszy……………..

Dziękujemy za zrozumienie i za wspólne emocje, ktore wiele znaczą! :)

Teraz tylko szybki meldunek! Jesteśmy obecnie w Krabi, południowej Tajlandii, i zamierzamy rozpocząć kolejny etap naszej podróży! W ciagu następnych dni będziemy zmierzać do Malezji , planujac podróże tam przez około 3 tygodnie! Singapur będzie nastepny, a tuż za nim Indonezja! Wiemy, że to moze byc trudne do zrealizowania, ale jesteśmy przygotowani do powiekszenia naszej druzyny! Jeśli ktoś chciałby dołączyć do nas w tym trudnym świecie podróży i przygody, prosimy o kontakt. Jesteśmy pewni, że “druzyna” będzie również wdzięczna! Im więcej tym weselej!

Przez ostatnich 1,5 miesiaca podróżowalismy w dół Wietnamu, potem z powrotem do Tajlandii. Ostatnie 3 tygodnie Spędziliśmy na południu Tajlandii, podróżujac z wschodniego wybrzeża na zachód. Trzeba było sprawdzić kilka z tych wysp, by upewnić się o tym, co ludzie mówili, – że sa przepiekne i spokojne, w sam raz na zaslużony odpoczynek! Jeśli chodzi o naszą własną ocenę – dam Ani zdjęciom na blogu to powiedziec! Ale uwierzcie mi, kiedy Wam radzę, ograniczcie czas na ich ogladanie, kilka zdjęć może spowodować fale emocji, a mianowicie zazdrości! ;)

Tak czy owak, oboje DZIĘKUJEMY Wam bardzo za zainteresowanie i wsparcie nas w naszych wyprawach. Mamy nadzieję, że opowiesci i zdjęcia dzialaja zachecajaco do podrozy! Mamy zamiar kontynuować te aktualizacje na blogu, nawet jeśli beda one nieco (bardziej niż zwykle) spóźnione!

19
May

   Posted by: Ania Kelvin   in Azja


12
May

   Posted by: Ania Kelvin   in Azja


7
May

   Posted by: Ania Kelvin   in Azja


3
May

   Posted by: Ania Kelvin   in Azja